MOJE CODZIENNE ZWARIOWANE ŻYCIE
środa, 27 marca 2013
piątek, 22 marca 2013
Żyję wspomnieniami...
Eh, to jest trudne, bo wspomnienia są dla mnie ważnym elementem w życiu, to coś, bez czego nie byłoby mnie. Chociaż nie wszystkie wspomnienia są tymi miłymi, bo są też te, których nie chciałabym nigdy przeżyć. Jednak ostatnio pomyślałam, że przecież, jeśli nie miałabym tych wszystkich wspomnień, to nie byłabym taka jak teraz, nie miałabym tych przyjaciół, których mam, i nie mogłabym się uczyć na błędach.
Te bolesne wspomnienia zapewne na zawsze pozostaną w naszej pamięci, bo jednak były dla nas ważne, nawet jeśli przez nie zostaliśmy zranieni.
Czasem myślę, że wspomnienia są częścią mnie, są przypomnieniem, kto i co jest dla mnie ważne.
Od jakiegoś czasu, żyję wspomnieniami sprzed ponad roku, co jest dla mnie straszne.. To było coś najgorszego,jeszcze chyba nikt mnie tak nigdy nie zranił, ale nie będę się tu tak nad sobą użalała, bo jeszcze gorzej się wtedy czuję.
Te bolesne wspomnienia zapewne na zawsze pozostaną w naszej pamięci, bo jednak były dla nas ważne, nawet jeśli przez nie zostaliśmy zranieni.
Czasem myślę, że wspomnienia są częścią mnie, są przypomnieniem, kto i co jest dla mnie ważne.
Od jakiegoś czasu, żyję wspomnieniami sprzed ponad roku, co jest dla mnie straszne.. To było coś najgorszego,jeszcze chyba nikt mnie tak nigdy nie zranił, ale nie będę się tu tak nad sobą użalała, bo jeszcze gorzej się wtedy czuję.
poniedziałek, 18 marca 2013
A...
A - moja najlepsieeeeejsza przyjaciółka ♥ kocham ją i nie wyobrażam sobie,że mogłybyśmy się nie przyjaźnić.
Będę ją tak oznaczała, bo chcę, żeby blog został w pełni anonimowy.
Ahh, więc zacznijmy od tego, że lubi wyjadać mi kanapki w szkolę xd hahaha, tak, za to ją kocham ;]
Przyjaźnimy się od 3 lat, nie umiem wyobrazić sobie zakończenia roku szkolnego. Już nigdy nie usiądziemy w jednej ławce? Nigdy nie pójdziemy razem na wagary? eh, to będzie trudne. Ale wiem, że nie urwiemy kontaktu i nadal będziemy się przyjaźniły.
Dzisiaj taka krótka notka, jutro dodam coś bardziej wartego przeczytania :)
KONIEC PRZYJAŹNI
Będę ją tak oznaczała, bo chcę, żeby blog został w pełni anonimowy.
Ahh, więc zacznijmy od tego, że lubi wyjadać mi kanapki w szkolę xd hahaha, tak, za to ją kocham ;]
Przyjaźnimy się od 3 lat, nie umiem wyobrazić sobie zakończenia roku szkolnego. Już nigdy nie usiądziemy w jednej ławce? Nigdy nie pójdziemy razem na wagary? eh, to będzie trudne. Ale wiem, że nie urwiemy kontaktu i nadal będziemy się przyjaźniły.
Dzisiaj taka krótka notka, jutro dodam coś bardziej wartego przeczytania :)
niedziela, 17 marca 2013
Przyjaciele...
Przyjaciel jest osobą, której mogę i umiem zaufać, i oczywiście wzajemnie. Mam kilka takich osób, z czego się bardzo cieszę, bo bez nich nie dałabym rady. Już nie raz miałam w ręce nóż, tabletki lub sznurek. Każdy śmieje się z tego, że "można się zabić", a to jest poważny problem dla osoby, która próbuje to zrobić, próbuje skończyć z wszystkim. Samobójca to osoba, która jest bardzo słaba psychicznie i każda mała porażka jest dla niej największą, wiem co pisze, bo przechodziłam przez to. Powody myśli samobójczych? Zależy od osoby, u mnie to była na przykład nie odwzajemniona miłość, fałszywi przyjaciele, mogłabym znaleźć na prawdę dużo powodów, ale zrozumiałam, że życie składa się z dobrych chwil, jak i z tych złych, nieraz jeszcze przydarzy mi się jakaś porażka. Zabijając siebie, zabiłabym najbliższe osoby... rodzina, przyjaciele. Są dla mnie wszystkim, a skoro mam ich, mam wszystko. Nie zawsze jest dobrze, bo w życiu każdego z nas zdarzają się także upadki, ale od pewnego czasu moim ulubionym cytatem jest: "po każdej burzy musi wyjść słońce." I tym właśnie się kieruję.
Pamiętajcie - mieć przyjaciela, to znaczy mieć skarb :)
Fałszywość
Na początek taka krótka notka, będziecie mnie poznawać w następnych postach ;]
Pamiętajcie - mieć przyjaciela, to znaczy mieć skarb :)
Na początek taka krótka notka, będziecie mnie poznawać w następnych postach ;]
Nikt...
Nikt jak on nie umie poprawić mi humoru. Nawet jak jestem w najgorszym dole, on mnie z niego wyciąga, pomaga mi, rozmawia, przede wszystkim nie zostawia mnie samej. Jest kimś takim, kogo nikt nie jest w stanie zastąpić. Kiedy inni odeszli on nadal był, nie zostawił mnie, bardzo mu ufam, a to jest dla mnie najważniejsze. Znamy się niecałe 2 lata, a traktuję go jak starszego brata, tylko z bratem nie chciałabym stworzyć związku, a z nim chcę...
Kocham Go.. pewnie dużo osób powie, że nie mam miłości w tym wieku, a ja Wam powiem, że widocznie jej nie doświadczyliście.
Dodam coś jutro, pa ;)
Kocham Go.. pewnie dużo osób powie, że nie mam miłości w tym wieku, a ja Wam powiem, że widocznie jej nie doświadczyliście.
Dodam coś jutro, pa ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)